Kompleksowa wymiana oleju

Artykuł eksperta
20
2018-06-27 11:21

Kompleksowa wymiana oleju – podstawa prawidłowego funkcjonowania silnika

 

Podczas rozmów niejednokrotnie trafić można na tzw. starych kierowców, wśród których krąży opinia, że wymianę oleju w silniku wystarczy robić co 50, a nawet co 100 tys. km lub że oleju w ogóle nie trzeba wymieniać (jedynie filtr), tylko regularnie robić dolewki. Nic bardziej mylnego. Wymiana oleju i filtra to jedne z najważniejszych czynności serwisowych związanych z eksploatacją pojazdu. Kto tego nie robi regularnie, naraża swój samochód na poważną awarię.

 

Olej krążący w bloku silnika spełnia niesłychanie ważną funkcję. Przede wszystkim smaruje współpracujące ze sobą precyzyjnie części. Odpowiada za smarowanie panewek wału korbowego, panewek wałka rozrządu, turbosprężarki i za zapewnienie tzw. filmu olejowego na ściankach cylindrów. Olej doskonale też chłodzi współdziałające ze sobą podzespoły. Bez prawidłowego funkcjonowania tych newralgicznych elementów nie jesteśmy w stanie osiągnąć prawidłowej pracy silnika i narażamy go na szybkie zatarcie i zniszczenie. Olej odpowiada również za zabezpieczenie wewnętrznych elementów silnika przed korozją oraz za wypłukiwanie osadów i nieczystości z całego bloku jednostki napędowej.

Olej jest płynem, który zużywa się najszybciej, szczególnie gdy znacznie obciążamy silnik i nie zapewniamy mu optymalnego smarowania, co z reguły ma miejsce na krótkich odcinkach, czyli w ruchu miejskim. Nowoczesny olej silnikowy to wbrew pozorom nie tylko pochodna destylacji ropy naftowej. Współczesne jednostki napędowe do prawidłowego funkcjonowania potrzebują substancji o wyższym zaawansowaniu technologicznym. Oleje dobrych marek, takich jak np. TOTAL/ELF, to mieszanka bazy – produktów destylacji ropy lub syntezy węglowodorów – oraz dodatków uszlachetniających. To one odpowiadają za ochronę ścian cylindrów i tłoków przez ograniczenie gromadzenia się zanieczyszczeń w instalacji. Dodatki odpowiedzialne za smarowanie zmniejszają współczynnik tarcia, zaś inne ograniczają korozję. Wszystkie razem tworzą skuteczną ochronę silnika samochodu. 

Oleje dzielą się na syntetyczne, półsyntetyczne i mineralne. Który z nich dobrać do swojego samochodu? Najprościej zrobić to na podstawie wieku pojazdu: do nowych aut powinniśmy stosować wyłącznie oleje syntetyczne, do nieco starszych można wlać tzw. półsyntetyk, a pojazdy najstarsze wymagają oleju mineralnego. Ten podział nie jest oczywiście zobowiązujący, ale stosowany i polecany przez największą grupę mechaników – wiąże się ze stopniem zużycia jednostki napędowej, jej wydajnością, ilością nagaru zgromadzonego wewnątrz itp.

Niezmiernie ważne jest też stosowanie się do uwag producenta samochodu w kwestii klasy i lepkości oleju. Każda jednostka napędowa ma zalecaną przez producenta lepkość oleju, np. 5W-30, 10W-40 czy 0W-50. Należy pamiętać, że w przypadku konieczności dolania oleju do silnika użyć można wyłącznie produktu o identycznej klasie lepkości! Odpowiednią informację zawiera zazwyczaj instrukcja obsługi pojazdu. Trzeba też zwrócić uwagę na to, czy olej przeznaczony jest do jednostek benzynowych, wysokoprężnych czy LPG.

Zaleceniami producenta należy się również kierować w kwestii wymiany oleju. Robi się to zazwyczaj co rok lub po przejechaniu 10–20 tys. km – takie są wytyczne większości producentów pojazdów na całym świecie. W nowych silnikach przebiegi często mogą być jednak dłuższe – nawet 30 tys. km lub dwa lata. Lepiej jednak dmuchać na zimne i wymieniać olej co 10–15 tys. km (szczególnie w autach z turbosprężarką, która wymaga dobrego smarowania). Częstsza wymiana zalecana jest też w samochodach zasilanych LPG – eksploatacja oleju powinna być krótsza o około 25 procent. Powodem jest szybsze wyczerpywanie się dodatków w oleju, m.in. ze względu na obecność siarki oraz wyższe temperatury pracy. Wymiana oleju powinna zawsze wiązać się z wymianą filtra oleju! Filtr oczyszcza olej z mikrozanieczyszczeń, które negatywnie wpływają na trwałość silników.

Tutaj dochodzimy do pytania: czy olej można wymienić samemu, czy należy jechać do serwisu? Wielu kierowców wymienia zarówno olej, jak i filtr samodzielnie. W przypadku nowoczesnych silników lepiej jednak zlecić to fachowcom. Dlaczego? Do tego procesu potrzebna jest nie tylko wiedza i doświadczenie, ale również odpowiednie narzędzia – np. do wykręcenia filtra w standardowej metalowej obudowie potrzebny jest zawsze specjalny klucz przeznaczony do filtrów oleju. Dodatkowo filtry oleju w niektórych jednostkach napędowych mogą być umieszczone w trudno dostępnym miejscu, a samodzielna wymiana na parkingu pod domem skutkować może zanieczyszczeniem środowiska. Pomoc specjalisty daje pewność, że całość zostanie wykonana prawidłowo. Warsztaty zapewniają również utylizację zużytego oleju – dysponują odpowiednim zapleczem do składowania przestarzałych materiałów oraz usuwają je zgodnie z obowiązującymi standardami.

 

Na koniec przypomnieć trzeba o regularnym sprawdzaniu stanu oleju przez samego kierowcę. To dość łatwy proces: wystarczy wyciągnąć miernik, tzw. bagnet, z bloku silnika i sprawdzić na nim poziom płynu. Powinien się on utrzymywać pomiędzy najwyższą a najniższą linią podziałki na mierniku. Producenci najnowocześniejszych silników zalecają, by stan oleju sięgał linii maksymalnej. Przy pomiarze należy pamiętać o trzech ważnych zasadach:

1. Nie można sprawdzać stanu oleju, gdy silnik jest gorący – trzeba poczekać, aż ostygnie.

2. Nie wolno mierzyć poziomu oleju na pracującym silniku.

3. Aby odczyt był wiarygodny, należy wyjąć bagnet, oczyścić go, ponownie zanurzyć w oleju i wyjąć.

 

 

Czy ten artykuł był interesujący?
Komentarze: 20
Komentarze: 20