Diesel czy benzyna - który lepszy i kiedy

Artykuł eksperta dla: kierowcy
EKSPERTEKSPERT TEAM TOTAL
3
2015-03-20 18:03

Diesel czy benzyna?

Pytanie takiej treści stawia sobie prawdopodobnie każda osoba przymierzająca się do zakupu kolejnego auta. Kiedyś odpowiedzi na nie były dość proste, dylemat, w zależności od oczekiwań łatwy do rozstrzygnięcia. Z jednej strony mieliśmy proste w budowie, oszczędne lecz pozbawione dynamiki auta wyposażone w silnik wysokoprężny, z drugiej paliwożerne lecz dynamiczne i ciche „benzyniaki”. Do tego wszystkiego dochodził jeszcze spory rozstrzał między ceną ON a Pb. Życie było prostsze.

Obecnie tak jak zbliżyły się do siebie ceny oleju napędowego i benzyny tak zbliżyły się parametrami oba typy motorów. Dzięki zastosowaniu nieskończonej ilości nowinek technologicznych jeden i drugi mogą ze sobą konkurować na większości z pól, a uznawany do tej pory za „woła roboczego” diesel zaczyna powoli wygrywać w tym wyścigu.

Silnik Diesla

O ile jeszcze 15 lat temu były raczej synonimem oszczędności kosztem komfortu i dynamiki podróżowania dziś samochody z silnikami wysokoprężnymi są liderami sprzedaży w Europie. Skąd wzięła się ta zmiana? Otóż największe zmiany pojawiły się w sposobie podawania paliwa. Kiedyś były to powolne i głośne wtryskiwacze, zastąpione później wtryskiem bezpośrednim znanym już z silników benzynowych. Obecnie paliwo podawane jest za pomocą systemu zasobnikowego – common rail. Pozwala on na realizowanie nawet 8 wtrysków w cyklu, co bezpośrednio przekłada się na dynamikę jazdy, cichszą i bardziej stabilną pracę silnika oraz, co w świecie opanowanym przez organizacje ekologiczne ważne, na czystość spalin. Większość współczesnych silników diesla wyposażonych jest również w jedną, dwie, a nawet trzy turbosprężarki. Rozwiązania te pozwalają na osiąganie wysokich momentów obrotowych oraz osiągów silnika przy zachowaniu niskiego spalania. Niestety każdy kij ma dwa końce. Wtryskiwacze linii common rail, są bardzo czułe na wszelkiego rodzaju nieczystości znajdujące się w paliwie, brud może nie tylko rozkalibrować te super dokładne urządzenia, ale nawet je zniszczyć. Wrażliwym na pracę elementem są również turbosprężarki, które pracując z bardzo wysoką liczbą obrotową szybciej niż kiedyś ulegają uszkodzeniom.

Silnik Benzynowy

Z silnikami nie było takich wątpliwości jak w przypadku diesli. Od samego początku kojarzone były z motosportem, zapachem palonej gumy i etyliny. Przez długie dekady ich pozycja była absolutnie niezagrożona z żadnej strony. Proste w konstrukcji, pozwalające rozpędzić samochód szybko i do wysokich prędkości. Oczywiście problemem było zawsze dość wysokie spalanie oraz zazwyczaj kiepski „dół” tych silników, ale radzono sobie z tym stosując sprężarki mechaniczne oraz turbo. Konstrukcja silników benzynowych tak naprawdę poddawana była ledwo kosmetycznym zmianom na przestrzeni ostatnich 30 lat. Dopiero coraz żwawsze poczynania konstruktorów silników diesla wymogło rozwój silników zasilanych benzyną. Największą zmianą ostatnich lat było wprowadzenie bezpośredniego wtrysku paliwa do cylindra. Rozwiązanie to pozwoliło ograniczyć paliwożerność „benzyniaków” oraz podnieść ich moment obrotowy i moc. Podobnie jak w przypadku silników diesla rozwiązanie to wymaga jednak dużo bardziej skomplikowanej „infrastruktury” (np. dwóch pomp paliwa), ma również inną wadę, która w naszym kraju może być bardzo istotna. Otóż silniki benzynowe z bezpośrednim wtryskiem są dużo mniej podatne na przerabianie na zasilanie gazem LPG, przeróbka taka jest możliwa, jednak układ do prawidłowego działania potrzebuje stałego poboru benzyny, a spalanie kształtuje się wtedy na poziomie 25% Pb – 75% LPG.

Podsumowanie

Podsumowując. Oba typy zasilania mają obecnie tak samo dużo wad jak i zalet i oba nie gwarantują, że silnik posłuży nam setki tysięcy kilometrów przebiegu. Ze względu na stopień zaawansowania konstrukcyjnego silniki te wymagają przyjaznego środowiska pracy (czystość paliwo, wychładzanie turbosprężarek, itd.) odwzajemniając się przyjemnością z jazdy. Co jednak wybrać? Do pokonywania długich tras rekomendowałbym samochód z silnikiem wysokoprężnym. Długie trasy pozwolą na „przepalanie” filtra DPF, a dzięki niskiemu spalaniu koszt przejechanego kilometra będzie relatywnie niski. Do jazdy po mieście najlepsza będzie z kolei niewielka „benzyna” silniki o pojemności 1000-1500 cm3 pozwolą zachować dynamikę jazdy przy niskim spalaniu nie generując przy tym dodatkowych kosztów eksploatacji.

Komentarze: 3
Komentarze: 3